Nagrywanie rozmów- kiedy jest dozwolone?

0

W dzisiejszych czasach dostęp do urządzeń pozwalających nagrywać rozmowy jest powszechny. Właściwie każdy smartfon posiada funkcję dyktafonu, która z powodzeniem może posłużyć za środek do nagrania rozmowy.

Stąd też coraz częściej w postępowaniach sądowych strony dołączają nagrania prowadzone czy to z kontrahentami, małżonkami czy osobami trzecimi. Jako, że najczęściej nagrywanie jest prowadzone bez poinformowania o tym fakcie, sądy stają przed problemem, jak traktować takie dowody. Aktualny staje się problem czy osoba nagrywająca może ponieść jakieś negatywne konsekwencje.

Trzeba jednak rozróżnić sytuację, gdy nagrywamy rozmowę, której sami jesteśmy uczestnikiem od takiej, w której tylko „podsłuchujemy”.

  1. Nagrywanie rozmowy, w której uczestniczymy.

Co do zasady za nagrywanie takiej rozmowy nie grozi nam odpowiedzialność karna. Jednak narażamy się na odpowiedzialność cywilną. Powód może w takiej sytuacji wywodzić swoje roszczenie z prawa do prywatności wyrażonego w Konstytucji i Kodeksie cywilnym:

Art. 47 Konstytucji: „Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.”

Art. 23 Kodeksu cywilnego:Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.”

W każdym indywidualnym przypadku Sąd będzie oceniał, czy nagranie rozmowy naruszyło prawo do prywatności i dobra osobiste. Przychylenie się do takiej interpretacji może skutkować koniecznością zapłaty zadośćuczynienia.

  1. Nagrywanie rozmowy, w której nie uczestniczymypodsłuchiwanie.

Takie postępowanie jest niedozwolone i objęte sankcją karną.

Art. 267 Kodeksu karnego:

§1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.

§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.

§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Dowód z nagrania rozmowy przed Sądem

Problematyka odpowiedzialność prawnej za nagrywanie jest tematem oddzielnym od uprawnienia do posłużenia się takim dowodem przed Sądem, czyli do odpowiedzi na pytanie czy sąd dopuści taki dowód.

I tutaj jak to przy prawniczych pytaniach odpowiedź brzmi: „to zależy”.

Sąd cywilny będzie indywidualnie badał czy zgodzi się na przeprowadzenie dowodu np. z kłótni małżonków. Decydujące znaczenie w takiej sytuacji będzie miała wiarygodność takiego nagrania, ponieważ zdarzają się sytuację, gdy małżonek przygotowujący się do sprawy rozwodowej sprowokuje współmałżonka do nieodpowiednich zachowań i zacznie to nagrywać.

W postępowaniu karnym, zgodnie z obecnie obowiązującym Kodeksem postępowania karnego definicja dowodów niedopuszczalnych jest bardzo wąska.

Art. 168a Kodeksu postępowania karnego: „Dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 warunki odpowiedzialności karnej § 1 Kodeksu karnego, chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności.

Pojawiają się jednak poglądy w orzecznictwie, zgodnie z którymi zakazy wynikające z tzw. teorii dowodów z zatrutego drzewa, czyli dowodów niedozwolonych, mogą być interpretowane bezpośrednio na podstawie Konstytucji.

Share.

About Author

Adwokat Michał Strojek jest członkiem Krakowskiej Izby Adwokackiej. Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, broniąc pracę magisterską sporządzoną pod kierunkiem Prof. dr. hab. Jerzego Pisulińskiego w Katedrze Prawa Cywilnego. W trakcie studiów oprócz zdobywania wiedzy teoretycznej był zaangażowany w działanie Samorządu Studenckiego Uniwersytetu Jagiellońskiego, poprzez pracę w Komisji Prawnej Samorządu Studenckiego, co pozwoliło wykorzystywać zdobytą wiedzę teoretyczną, także w praktyce nabywając doświadczenia pracy indywidualnej, jak i zespołowej, nad dużymi projektami.

Leave A Reply